NNW – Następstwo nieszczęśliwych wypadków

Kupując ubezpieczenie dla swojego auta, łatwo skupić się wyłącznie na samym pojeździe i szkodach, które można nim wyrządzić. Jednak warto zastanowić się również nad swoim zdrowiem i życiem. Ubezpieczenie NNW komunikacyjne to realne wsparcie finansowe po wypadku.

Co istotne, ochrona ta działa nie tylko podczas jazdy, ale również w trakcie postoju, wsiadania, wysiadania, a nawet podczas tankowania czy naprawy auta na poboczu.

NNW często jest pomijane przez kierowców jako zbędny element. Faktycznie, jeśli wykupimy taki dodatek do naszej polisy z niską sumą ubezpieczenia jak 5000 zł to pożytku z niego nie będzie za wiele. Najważniejsza jest świadomość jak takie ubezpieczenie zadziała i jak funkcjonuje w poszczególnych towarzystwach.

Im wyższa jest suma ubezpieczenia tym wyższa będzie wypłata za pomniejsze zdarzenia i uszczerbki na zdrowiu, ponieważ do wypłaty liczony jest procent od głównej sumy ubezpieczenia. Za złamanie ręki może to być np. od 1 do 5%. Jeśli zawarliśmy polisę z sumą 5000 zł to wypłata będzie bardzo niska, ale jeśli nasza suma to 60 000 zł to wypłata będzie realnym wsparcie w procesie powrotu do zdrowia.

Oprócz NNW towarzystwa często oferują rozszerzenia, które zapewnią też wsparcie np. w postaci organizacji rehabilitacji po wypadku.

Koszt NNW jest zazwyczaj niewielki, ale też są spore różnice pomiędzy towarzystwami ubezpieczeniowymi. W jednej firmie suma 100 000 zł to może kosztować do 200 zł, a w innej firmie taka kwota mocno podniesie koszt ubezpieczenia o nawet 300-400 zł.

Czy wiesz, że…? (ciekawostka historyczna)

Zanim w życie weszła koncepcja ubezpieczenia NNW, doszło do pierwszego tragicznego wypadku. W 1869 roku irlandzka uczona Mary Ward wyleciała z parowego powozu na zakręcie i tragicznie zginęła pod jego kołami. Była to pierwsza odnotowana ofiara wypadku samochodowego w historii – na długo zanim ubezpieczenia stały się powszechne.

Dlaczego warto mieć NNW?

  • Ochrona kierowcy i pasażerów: każdy ma osobną sumę ubezpieczenia.
  • Stosunkowo niski koszt: Zazwyczaj kilkanaście lub kilkadziesiąt złotych rocznie.
  • Możliwe wsparcie w rehabilitacji.

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑